Jak zostać czarownicą?
Dzisiaj również poruszę kontrowersyjny ale niezwykle mi bliski temat, ponieważ napiszę o mojej magicznej drodze i odpowiem na najczęściej zadawane pytania. Dodałam na ten temat film na ig tv, jednak mam wrażenie że to o czym tam mówiłam było bardzo ogólnikowe, więc postaram się tutaj rozwinąć go rozwinąć.
Tytuł tego wpisu jest bardzo podchwytliwy, ponieważ odpowiadając na to pytanie pierwsze co przychodzi mi do głowy to że przecież "Nie da się zostać czarownicą, bo człowiek się nią rodzi". I jest to jak najbardziej prawda. Większość osób (w tym również ja), uważają że zdolności paranormalne objawiają się już w dzieciństwie na przeróżne sposoby. Można do nich zaliczyć wyjątkową i często niezrozumiałą dla dorosłych, więź z naturą np.dziwna chęć chodzenia boso po trawie, przytulanie się do drzew, a nawet rozmawianie z duchami, co rodzice tłumaczą sobie tym, że ich pociecha ma wymyślonego przyjaciela. Od razu zaznaczę, że te wszystkie rzeczy nie muszą sztywno oznaczać tego że dziecko jest czarownicą, i absolutnie nie twierdzę że wymyśleni przyjaciele nie istnieją. Warto jednak zwrócić uwagę na takie sygnały i przypomnienie sobie czy coś takiego miało miejsce w naszym życiu.
Na razie brzmi to jak objawy jakiejś choroby, ale po prostu staram się wam to wytłumaczyć w jak najprostszy sposób 😊.
Do takich "objawów" można też ogólnie zaliczyć szczególne zainteresowanie światem czarów, wróżek itp które nie mija, a wręcz się nasila i coraz bardziej nas przyciąga.
Możliwe jest też dziedziczenie tych zdolności po np.babci. Zdarzają się przypadki że babcia, czy też mama uczą swoje dzieci czarostwa.
Wracając do tytułowego pytania, są jeszcze dwie równie poprawne odpowiedzi. I tutaj pewnie macie ostrego mindfucka, bo przecież jak to tak 😄
Rozwijając tę myśl, istnieje również możliwość że byliśmy w dzieciństwie tak blokowani przez społeczeństwo które nie pozwalało nam się tym wszystkim zachwycać i rozwijać zainteresowań jak również własnej intuicji, że ta magia w nas się jakby ukryła. Dorastając pod taką presją "normalności", w efekcie sami postrzegamy naszą magię jako coś złego, i nawet jeśli wyrwiemy się już z tego środowiska, to nadal blokujemy swoje umiejętności i duchowość. Wiem to z własnego doświadczenia że ma to w niektórych przypadkach przykre skutki. Ja tłumiąc to w sobie przez lata, czułam się coraz gorzej psychicznie. Wiedziałam że do końca nie jestem sobą, ale nie potrafiłam zrozumieć co się ze mną dzieje, oraz jak się uwolnić z tych niewidzialnych łańcuchów. Tutaj wchodzi odrobina psychologii, i robi się poważnie, a chciałabym żeby ten blog był jednak bardziej luźny. Jest to jednak coś bardzo ważnego. Czuję że gdybym to pominęła, temat nie byłby kompletny i znów stałby się ogólny.
Kontynuując główną myśl, kiedy wyrwałam się z tych ograniczeń i pozwoliłam sobie na uwolnienie swoich zainteresowań czarostwem i swojej natury, zadziała się prawdziwa magia 😃
Poczułam ogromną ulgę oraz jak gdyby ciepło w sercu. Po prostu wiedziałam że to jest to i podążyłam tą ścieżką. Popłynęłam w to i odnalazłam siebie. Myślę że takie zewnętrzne i wewnętrzne blokowanie swoich umiejętności jest dość powszechnym problemem.
Można też odkryć swoje parapsychologiczne "moce" w późniejszym czasie i kształcić się w tym kierunku. W każdym z nas jest właściwie potencjał do tego żeby taką czarownicą być, ponieważ czy tego chcemy czy nie, jesteśmy mocno związani z naturą, cyklami księżyca itd.
Pamiętajcie że nieważne jak i kiedy odkrywamy świat "wyższy", czarostwo to przede wszystkim nauka i rozwój. Zapewniam was że nigdy nie osiągniemy pełni naszych zdolności jeśli nie będziemy się tego uczyć. Książki, książki i jeszcze raz książki. Nie wystarczy przeczytać jednej czy nawet dziesięciu książek na temat magii. Wiedźma, to ta która wie.
I zdaję sobie sprawę że część osób będzie się z tego wszystkiego śmiała i myślała co to za bullshit.
W porządku, niech każdy sobie żyje jak chce. Żyj, i daj żyć innym.
Na pewno pojawią się jeszcze inne wpisy o czarostwie, więc serdecznie zapraszam osoby które zainteresowałam.
Bardzo polecam ogólnie kanały Paranormalia oraz Szepciucha Idżys, można się wiele dowiedzieć. I chociaż niezbyt przepadam za takim jakby wymuszonym mistycznym tonem głosu Natalii w niektórych fimach, to naprawdę wyciągnęłam z jej kanału wiele informacji, i jest moją ogromną inspiracją. Idżys z kolei jest naprawdę cudowną osóbką i również przekazuje dużo wiedzy. Jest moją faworytką jeśli chodzi o polskie kanały witchcraftowe.
Mam nadzieję że post się wam spodoba i spojrzycie na czarostwo trochę łagodniej 😉
Moje drogie wiedźmy, nie poddawajcie się, róbcie swoje i nie słuchajcie hejtu ludzi którzy po prostu nie są w stanie tego zrozumieć!
Trzymajcie się cieplutko i zostawcie po sobie jakiś ślad w komentarzu 😘


Komentarze
Prześlij komentarz